M. Środa dla WP: B. Geremek - polityk i intelektualista
July 14th, 2008
Z reguły intelektualiści nie biorą się za politykę a politycy stronią od jakiejkolwiek wiedzy; nie czytają nawet ustaw, nad którymi głosują. Pamiętam, w jakie zadziwienie wprawiały mnie obrady parlamentu, gdy bywałam w nim jako pełnomocnik rządu: wrzawa, inwektywy, czytanie gazet, żadna z parlamentarnych mów (w każdym razie w czasie gdy obrady transmitowała telewizja) nie miała charakteru merytorycznego, wszyscy tępo walili w przeciwników politycznych a wzorcem intelektualnej finezji były (i niestety nadal są ) „bon młoty” Cymańskiego i arogancja Kurskiego. Być może polityk to takie zwierze, że im mniej ma rozumu, tym bardziej jest skuteczny? Być może w polityce potrzebna jest gruboskórność, chamstwo, kłamstwo, cynizm, hucpa. Być może rozsądek, mądrość, wiedza, prostolinijność, kultura osobista czy wreszcie ideowość taktowane są jako cechy politykę ograniczające lub zgoła niszczące.
Posty powiązane:
Wschód nie odda ani jednego głosu na L. Kaczyńskiego?
Indie do Pakistanu: wydajcie nam terrorystów
Senator Kennedy w szpitalu z objawami udaru
Odszkodowania dla plemion z Nowej Zelandii
Wypadek polskiej ciężarówki na Węgrzech
Polacy kupują coraz więcej małych aut
Zapił się na śmierć wodą z węża ogrodowego
Wspólne rozliczenie PIT nie opłaca się
Na wakacje z telefonem
Ujawniono gdzie przebywają byłe betanki
