Obrażony murarz porwał i skatował żonę pracodawcy

July 3rd, 2008

Gdy małżonkowie, w których domu Jacek W. odnawiał elewację, nie zgodzili się na podwyższenie stawki, obrażony murarz spakował torbę z narzędziami, odwrócił się na pięcie i tyle go wtedy widzieli. Wrócił po kilku dniach, ale nie po to, by dokończyć robotę. Miał w głowie okrutny plan zemsty. Porwał żonę swego chlebodawcy i wywiózł ją na odludzie. Tam, jak wykazało policyjne śledztwo, skatował ją kijem bejsbolowym. Murarz musi mieć swój honor! - tłumaczył podczas przesłuchania.



Posty powiązane:
  Komorowski: Kurski złożył dwa oświadczenia majątkowe
  Dni wolne w polskich szkołach w prawosławne święta?
  "Świat musi być gotowy na użycie siły przeciw Iranowi"
  Za kąpiel w wannie możesz ponieść karę
  Odkryto miejsce pobytu byłych betanek
  "Iran musi udowodnić, że nie chce broni nuklearnej"
  Śmiech to zdrowie, ale... nie dla każdego
  Michał Szeptycki odchodzi z SPC House of Media
  Doradca Clintona: Bill i Hillary chcą porażki Obamy
  Poszukał dla 88-letniego taty kompanów do kufla piwa