Open Source - rak, komunizm i religia w jednym?
July 3rd, 2008
Nie istnieje chyba na rynku informatycznym licząca się firma, która nie ustosunkowałaby się do fenomenu, jakim jest rosnąca popularność oprogramowania open source - oraz coraz większe znaczenie środowiska Open Source. Niektóre korporacje lubują się wręcz w dawaniu dobrych rad "wyzwolonym" programistom: jak powinno się robić interesy, w którą stronę powinno zmierzać OSS, gdzie licencja GPL jest niewłaściwa... Te zalecenia biorą się czasem z rozsądku, a niekiedy płyną wprost z serca. Oto zbiór najciekawszych ojcowskich porad, które, być może, wpłyną na świadomość deweloperów Linuksa, Mozilli Firefox czy Apache.
Posty powiązane:
Pomagali naszym żołnierzom, będą mogli żyć w Polsce
"Drapieżnik" i "Rozpruwacz" zdobywają Irak
Janusz Filipiak zatrzymany
W Rzeszowie strajkuje MPK - brak komunikacji zastępczej
Słowacy zamknęli szlaki
Odszedł z lotnictwa z powodu przestarzałych maszyn
Pijany rolnik przejechał traktorem własną córkę?
Czeski szantaż
W ataku USA w Syrii zginął przemytnik wspierający rebelię w Iraku
35 osób zginęło w zasadzce koło Bakuby w Iraku
