Prezydent spóźnił się na spotkanie... przez 54 schody

August 26th, 2008

Prezydent przyjechał spóźniony o sześć minut, do pokonania miał 54 schody i szedł tą samą drogą, co Condoleezza Rice. To odpowiedź Centrum Informacyjnego Rządu na wypowiedź Lecha Kaczyńskiego, który zarzucił współpracownikom premiera brak szacunku dla głowy państwa i "ganianie po piętrach".



Posty powiązane:
  USA i Indie podpisały umowę o współpracy w dziedzinie atomistyki
  10 osób rannych w wypadku autokaru
  Piorą mózgi, czyszczą konta i mordują
  Tusk: niepotrzebnie narażono życie i zdrowie prezydenta
  Pożar w hotelu w centrum Warszawy
  Markowski: radosne, wakacyjne przemówienie premiera
  Utrudnienia w ruchu w zw. z pogrzebem prof. Geremka
  Premier złożył wnioski o powołanie szefów służb wywiadowczych
  Jak szef gabinetu politycznego Tuska "ustawił" kolegów, "by żyło się lepiej"
  Dwulatek na bosaka błąkał się po mieście