Rodziny posłów leczą od ręki

July 7th, 2008

Oto straszna prawda o polskiej służbie zdrowia. Zabieg, na który zwykły pacjent musi czekać w państwowym szpitalu nawet rok, rodzina posła ma bez kolejki. Reporter „Faktu” zadzwonił do szpitala w Rzeszowie, podając się za pracownika biura poselskiego parlamentarzystki z Podkarpacia. Poprosił dyrektora placówki o pilną konsultację u kardiologa. Wolny termin się znalazł.



Posty powiązane:
  Nowa waluta pod Tatrami: Funt zakopiański
  Mieszkańcy Pabianic mają już ciepłą wodę
  Zagrożenia w kopalni w Wieliczce pod lupą komisji
  Hanna: Lis stawia warunki prezesowi TVP?
  Uczą uczniów, jak w domu zrobić metamfetaminę
  Dlaczego kobiety są mniej szczęśliwe od mężczyzn?
  Pacjent mógł umrzeć, bo winda w szpitalu się zacięła
  Przed nami najgorszy tydzień tego lata - możliwy huragan
  Kopacz: rok na przekształcenie szpitali w spółki
  Odwołanie Karadżicia nie wpłynęło jeszcze do sądu