Tomasz Lis dla WP: sygnał alarmowy
July 23rd, 2008

Czasem myślę, że o wiele sensowniejsze niż zastanawianie się co wynika z jakiegoś sondażu jest myślenie o tym jakie wnioski z owego sondażu wyciągają ci, których on dotyczy. Notowania premiera bez zmian, ale notowania rządu lecą w dół. Czyta te notowania premier, czytają jego ludzie. Co myślą? Może myślą, że nie jest źle. Przecież od początku grają na premiera i na jego prezydenturę, więc skoro notowania szefa rządu są bez zmian, to wszystko gra. A że rząd traci, cóż, który rząd nie traci. Jeśli rzeczywiście tak myślą, to wkrótce mogą mieć problem nieporównanie większy niż ten, który już mają. Bo jeśli już 60% Polaków nie akceptuje tego co robi rząd, a odsetek ten stale rośnie, ostatnio rośnie nawet gwałtownie, to zbytkiem naiwności byłoby sądzić, że premier w nieskończoność może mieć 60% akceptacji.
Posty powiązane:
Ludzie Macierewicza dostaną od państwa 400 tys. zł odprawy
Próbowali napaść na lokal, gdzie imprezowali policjanci
Zegarek z telefonem i... Windowsem!
Były wiceszef MSWiA pozwał Dorna
Niesamowity dźwięk z... Winampa
Zima dla polskich turystów zapowiada się skromnie
"Rosyjskie bombowce w Wenezueli są ostrzeżeniem dla USA"
Znalazła 10 tys. euro, ale pieniądze może zabrać państwo
Maszynista pociągu w momencie wypadku wysyłał sms-a
AXN pokaże serial twórcy 'Ostrego dyżuru'
