"Ujawnione listy mogą zmienić bieg sprawy seksafery"

May 20th, 2008

"I co, podobała Ci się kara? Zakładam, że spodobała Ci się kara. Może chcesz jeszcze? Powiedz kiedy, a spełnię twoje najskrytsze sadomasochistyczne marzenia..." – takie liściki według Wandy Łyżwińskiej miała pisać do jej męża Aneta Krawczyk. Jak twierdzi żona eksparlamentarzysty, Krawczyk wywołała seksaferę, żeby zemścić się na Łyżwińskim za to, że odrzucił jej uczucia. Jeśli listy okażą się autentyczne, zmienią zasadniczo bieg spraw w tym procesie – mówi Wirtualnej Polsce wybitny karnista prof. Marian Filar.



Posty powiązane:
  "Cztery Kąty" liderem, w dół "M jak mieszkanie"
  Co najmniej 68 ofiar śmiertelnych paniki w świątyni
  "Ukraińscy żołnierze nie walczyli w Gruzji"
  Samochód uderzył w drzewo - zginęło kilkuletnie dziecko
  Marszałek zamknie usta opozycji
  Premier będzie się tłumaczył w sprawie akcji ABW?
  Somalijscy piraci w 2008r. dostali 30 mln dolarów okupu
  Szef gabinetu Tuska: nie obejmę urzędu po Liszce
  Haker atakuje strony kancelarii premiera
  Kat oddał się policji, bo ofiara nękała go w snach